Ostatnie wydarzenia

„Moja wieś jest czysta i piękna” – podsumowanie konkursu 2017

13.10.2017
„Moja wieś jest czysta i piękna” – podsumowanie konkursu 2017

We wtorek 10 października w Publicznej Szkole Podstawowej w Porąbce Uszewskiej odbyło się podsumowanie XIX edycji gminnego konkursu „Moja wieś jest czysta i piękna”. Do rywalizacji zgłoszono w tym roku 107 ogrodów ze wszystkich trzynastu sołectw wchodzących w skład naszej gminy. Wśród nich znalazło się 94 gospodarstw indywidualnych oraz 13 placówek oświatowo-kulturalnych.

Przebudowa dalszych odcinków dróg gminnych

10.10.2017
Przebudowa dalszych odcinków dróg gminnych

W drodze przetargu wybrane zostały oferty na dalszą przebudowę dróg, leżących na terenie Gminy Dębno. Realizacja zadania obejmie sześć odcinków: Dębno Granice, Łysa Góra do Kutarni, Sufczyn Granice, Wola Dębińska Za Sklepem, Góra Rynek w Łoniowej oraz Złocka Nowa Wieś w Niedźwiedzy. Łącznie wyremontowane zostanie ponad 1,2 km dróg.

Małopolski Kurator Oświaty w Gminie Dębno

6.10.2017
Małopolski Kurator Oświaty w Gminie Dębno

W ubiegłą środę 4 października 2017 r. w naszej gminie gościł Małopolski Kurator Oświaty Pani Barbara Nowak. Kurator wzięła udział w spotkaniu z Wójtem Gminy Dębno Wiesławem Kozłowskim, Zastępcą Wójta Ireną Kowal oraz Sekretarz Gminy Justyną Wójtowicz-Woda. Podczas rozmowy poruszone zostały kwestie związane ze szkolnictwem i sprawami bieżącymi gminy.

Alicja Rega reprezentantką Polski na „Eurowizji Junior”

2.10.2017
Alicja Rega reprezentantką Polski na „Eurowizji Junior”

Wczoraj w Warszawie miały miejsce krajowe eliminacje do międzynarodowego konkursu piosenki „Eurowizja Junior”. Wśród dziesięciu wykonawców, biorących udział w muzycznej rywalizacji, wystąpiła także Alicja Rega. Młoda artystka z Łysej Góry otrzymała najwięcej głosów i została wybrana reprezentantką Polski.

X sesja Rady Gminy

29.09.2017
X sesja Rady Gminy

W środę 27 września 2017 r. odbyła się dziesiąta w tym roku sesja Rady Gminy Dębno. W trakcie obrad rozpatrzone zostało sprawozdanie z wykonania budżetu gminy za pierwsze półrocze bieżącego roku. Radni podjęli również uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie kolejnych umów najmu, a także wprowadzenia zmian w uchwale budżetowej i wieloletniej prognozie finansowej Gminy Dębno na lata 2017-2030. Sesja zakończyła się zapytaniami i wolnymi wnioskami.

Alicja Rega z szansą występu na „Eurowizji Junior”

28.09.2017
Alicja Rega z szansą występu na „Eurowizji Junior”

W najbliższą niedzielę 1 października 2017 r. w Warszawie odbędą się krajowe eliminacje do międzynarodowego konkursu talentów wokalnych „Eurowizja Junior”. O możliwość reprezentowania naszego kraju na prestiżowej imprezie rywalizować będzie dziesięciu młodych wykonawców. Wśród nich będzie również 14-letnia mieszkanka Łysej Góry, Alicja Rega.

25-lecie Małopolskiego Stowarzyszenia Sołtysów

26.09.2017
25-lecie Małopolskiego Stowarzyszenia Sołtysów

W niedzielę 24 września 2017 r. w Krakowie miały miejsce obchody jubileuszu 25-lecia Małopolskiego Stowarzyszenia Sołtysów. Na zaproszenie prezesa stowarzyszenia, sołtysa Woli Dębińskiej Grzegorza Przybyło odpowiedziało kilkuset przedstawicieli samorządu z całej Małopolski.

Uwaga na fałszywe telefony z telekomunikacji

26.09.2017
Uwaga na fałszywe telefony z telekomunikacji

W ostatnim czasie mieszkańcy naszej gminy zgłaszają wątpliwości związane z podejrzanymi telefonami. Dzwoniące osoby podają się za przedstawicieli firmy telekomunikacyjnej Orange i informują o rzekomej konieczności wymiany aparatu telefonicznego lub zmiany umowy z operatorem. Oszuści powołują się także na osobę Wójta Gminy Dębno. W związku z tym informujemy, że Gmina Dębno nie współpracuje z żadnymi firmami telekomunikacyjnymi w podanym zakresie.

Termomodernizacja remizy OSP w Porąbce Uszewskiej

22.09.2017
Termomodernizacja remizy OSP w Porąbce Uszewskiej

W ostatni piątek 15 września Gmina Dębno zawarła umowę na wykonanie zadania pod nazwą „Termomodernizacja budynku Ochotniczej Straży Pożarnej w Porąbce Uszewskiej”. Całkowity koszt realizacji zadania wyniesie ponad 140 tysięcy złotych, z czego ponad 24 tysiące gmina pozyskała z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w ramach programu „Małopolskie Remizy”.

Turniej rycerski na Zamku w Dębnie

20.09.2017
Turniej rycerski na Zamku w Dębnie

Co roku we wrześniu tereny wokół Zamku w Dębnie stają się miejscem średniowiecznych potyczek i pokazów rycerskiego kunsztu. Tak było również w ubiegłą niedzielę, podczas kolejnej edycji Międzynarodowego Turnieju Rycerskiego „O Złoty Warkocz Tarłówny”. Honorowy patronat nad wydarzeniem objęli Marszałek Województwa Małopolskiego Jacek Krupa, Starosta Powiatu Brzeskiego Andrzej Potępa i Wójt Gminy Dębno Wiesław Kozłowski.

Drukuj drukuj

Z historii gminy

Strona główna » Z historii gminy » Sen o lepszym świecie

Sen o lepszym świecie

29.05.2017
Sen o lepszym świecie

Dzisiaj chciałbym poruszyć temat emigracji Polaków sprzed lat. A właściwie niektórych mieszkańców naszej gminy. Na początek jednak, warto odpowiedzieć sobie na pytanie – czym emigracja była kiedyś, a czym jest dzisiaj.

Nieocenionym źródłem informacji na ten temat jest praca Alberta Kryszczuka pt. „Socjografia wsi Sufczyn”. Oryginał tej pracy spłonął w 1944 r., podczas powstania warszawskiego. Na szczęście po wojnie, ze względu na przywiązanie Alberta Kryszczuka do Sufczyna, autor zadał sobie trud napisania jej ponownie. Przedstawia tam mnóstwo interesujących faktów na temat emigracji.

Począwszy od roku 1875, notuje się ruch mieszkańców Sufczyna, którzy zaczęli opuszczać swe gospodarstwa i stopniowo szukać pracy na innych terytoriach. Pierwsze wyjazdy ukierunkowane były na roboty sezonowe, nie każdy jednak chciał pracować daleko od swoich domostw. Świetną więc okazją było podjęcie pracy na niedawno powstałej linii kolejowej, która łączyła Kraków z Lwowem. Można tam było zagrzać posadę robotnika, lub nawet dróżnika. Ci bardziej ciekawi świata udawali się najpierw do Tarnopola, Złoczowa, Lwowa czy Borysławia. Później poszerzono horyzonty o roboty w Morawskiej Ostrawie, Prusach czy w Danii. Nie każdy mógł pozwolić sobie na podróż koleją. Kto nie miał pieniędzy, zmuszony był pokonać część, a nierzadko nawet całą drogę pieszo – tak jak np. Jan Rusin, który mając 16 lat przebył pieszo 300 kilometrów! Dotarł do Borysławia, gdzie pracował w kopalni wosku ziemnego, oraz później przy budowie linii kolejowej w okolicy Tarnopola. Takich przypadków można by wymieniać wiele, ale poruszmy teraz temat, kto i dlaczego decydował się na emigrację.

Najczęściej emigrowali ludzie młodzi, zdarzali się też ojcowie rodzin. Można by przypuszczać, że wyjeżdżali ludzie biedni, często wydziedziczeni przez rodzinę, nie mający w swojej wsi żadnych perspektyw, zmuszeni uciekać, żeby nie umrzeć z głodu. Nie do końca tak było! W Galicji działały wyspecjalizowane towarzystwa, które ułatwiały podróż „na sasy”, pobierając jako opłatę zobowiązanie przyszłego pracownika o wpłaceniu części przyszłej wypłaty.

Wraz z upływem lat rozwinęła się tzw. „emigracja amerykańska” .W Sufczynie zapoczątkowana w 1892 r. przez Jana Bączka i Zofię Curyło. Była to specyficzna emigracja. Wyjeżdżali nie po to, by się osiedlić w USA, ale po to, by poprawić swój status majątkowy w swojej wsi. Nie wyjeżdżali także najubożsi, liczyła się odwaga i przedsiębiorczość. Jan Stapiński w swoich wspomnieniach pisze, że skutkiem emigracji było masowe kształcenie się chłopskich dzieci – napływ dolarów ułatwiał pokrycie kosztów kształcenia. W podobnym tonie wypowiada się też inny chłopski syn, kształcony za dolary w Krakowie – Stanisław Pigoń. Jeżeli emigracja wpływała pośrednio na kształcenie dzieci chłopskich, a trudno się z tym nie zgodzić, to trzeba trochę zweryfikować poglądy na ten stereotyp zasiedziałego i przykutego do gospodarstwa chłopa galicyjskiego. Wydaje się, że oba zjawiska oddziaływały na siebie na przestrzeni lat. To decyzja kształcenia dzieci przełamywała chłopską zaściankowość i zasiedziałość. Decyzję o emigracji podejmowały już rodziny, które stykały się od lat z wysyłaniem dzieci ze wsi do szkół. Mobilność – czyli opuszczenie rodzinnej miejscowości – towarzyszyła chłopom w Galicji przez cały okres autonomii. Kształcenie dzieci za dolary, w najbliższym akurat mieście, tłumaczyłbym bardziej wyrachowaniem czy oszczędnością a nie strachem przed podróżą czy przywiązaniem do ziemi, którą i tak kiedyś miał porzucić albo zostawić rodzeństwu wykształcony przecież syn.

Ktoś, kto wyjechał ze wsi za ocean, budził w reszcie mieszkańców podziw i zachwyt. Rodzina, której członek pracował za oceanem miała prawo do dumy, inni im zazdrościli, bo wtedy każdy marzył, żeby znaleźć się za oceanem, postrzegano Amerykę jako „lepszy świat” (swoją drogą, czy ten pogląd nie przetrwał do dzisiaj?). Ludzie zwykli mówić: „Tam człowiek się napracuje, ale zarobi i ma się czym pokazać”. Większość osób zakładała, że wyjedzie, zarobi co swoje i wróci, żeby kupić sobie jakieś duże gospodarstwo i żyć na wyższym statusie społecznym. Patrząc przez pryzmat lat tak się nie stało. Na 92 osoby, które pomiędzy 1892 a 1938 wyruszyły z Sufczyna za ocean, powróciło jedynie 18.

Mimo tego jakie kuszące perspektywy czekały ludzi za oceanem, wielu nie zdecydowało się na taki krok. Przyczynami tego najczęściej był strach przed oceanem, ogromna odległość, krążące pogłoski o nieszczęśliwych wypadkach, możliwości finansowe, albo po prostu niechęć do opuszczenia domu i rodziny. Przed rokiem 1900 za ocean wyjechało jedynie kilka osób, dopiero w późniejszych latach zaobserwowano tendencję wzrostową, najszybszą drogą do kariery na wsi była emigracja, która z czegoś niezwykłego stała się czymś całkowicie normalnym. Ludzie stopniowo zaczęli pokonywać lęki i otwierać się na świat, przyczyniło się to też do zmiany zwyczajów oraz rozwoju wsi, chyba najważniejszą zmianą było to, że przestano oceniać wartości jednostki ze względu na pochodzenie, i warstwę społeczną. Emigracja rozwijała by się z pewnością z coraz większym impetem, gdyby nie przeszkodził w tym wybuch I, a później II wojny światowej.

Przyjrzyjmy się ilości wyjeżdżających z Sufczyna względem przysiółków. Zwyczaj emigracji wyszedł z „Dołu”, pewnie dla tego, że stamtąd najbliżej było do kolei, wiele mieszkańców także na niej pracowało i mogło usłyszeć od ludzi z Bielczy czy Maszkienic o tym, jak wygląda praca, zarobki i życie w Ameryce. Niemniej jednak z tej części wsi za ocean wyjechało 22 osoby. Z „Góry” 35osób, z „Granic” 16, z „Zagórza” 10, a najmniej, bo 7 osób, z „Piekła” zwanego dzisiaj „Rajskiem”.
Czytając powyższy artykuł możemy dokonać analizy, jak do dzisiaj ewoluował zwyczaj emigracji. Zapewne uświadomimy sobie, jak wiele naszych znajomych, bliskich czy sąsiadów pracuje za granicami naszego kraju oraz w jakich najróżniejszych zakątkach świata się znajdują.

Na załączonym zdjęciu: Pracownicy na emigracji w Londynie (źródło: Gazeta Prawna/ShutterStock)

Autor: Szymon Smaga-Kumorek

Wróć do historii gminy

Informator UG system informacji przestrzennej   Stowarzyszenie Kwartet na Przedgórzu  Prawa pacjenta Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej WKU w Tarnowie Sportowy turniej miast i gmin

W górę
Kapitał Ludzki - Narodowa Strategia Spójności Gmina Dębno Unia Europejska - Europejski Fundusz Społeczny
Modernizacja strony WWW współfinansowana z EFS w ramach projektu POKL 2007-2013 pt. "CAF - podstawa doskonalenia małopolskich JST",
nr projektu POKL.05.02.01.00-059/12