Ostatnie wydarzenia

Drogi do remontu

20.09.2019
Drogi do remontu

Przystępujemy do remontu kolejnych dróg gminnych. Umowy z wykonawcami zostały podpisane, drogowcy rozpoczęli już prace w terenie.

Pracom modernizacyjnym poddanych zostanie łącznie pięć odcinków dróg: dwa w Niedźwiedzy, trzy w Maszkienicach oraz jeden w Łoniowej. 

X nadzwyczajna sesja Rady Gminy Dębno

18.09.2019
X nadzwyczajna sesja Rady Gminy Dębno

W dniu 18 września w sali narad urzędu odbyła się X nadzwyczajna sesja Rady Gminy Dębno. Radni podjęli uchwały w sprawie wprowadzenia zmian w budżecie gminy Dębno na 2019 rok oraz zmian w wieloletniej prognozie finansowej na lata 2019-2033.

Tęskno mi Panie …

17.09.2019
Tęskno mi Panie …

„Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba, podnoszą z ziemi przez uszanowanie dla darów Nieba…Tęskno mi Panie - te słowa z wiersza Cypriana Kamila Norwida przytoczone przez jednego z prelegentów konferencji „Wieś Polska – kultura, tradycje, dziedzictwo i wyznania” stanowią kwintesencję wydarzenia, które odbyło się w ostatnią niedzielę w Dębińskim Centrum Kultury w Jastwi.

Zgłoś przypadek kłusownictwa!

17.09.2019
Zgłoś przypadek kłusownictwa!

Państwowa Straż Rybacka zwraca się z prośbą o zgłaszanie przypadków kłusownictwa. Znalazłeś wnyki w czasie spaceru w lesie? Nie ruszaj ich z miejsca, zapamiętaj lokalizację i przekaż informację do Państwowej Straży Rybackiej w Krakowie.

Tydzień Przedsiębiorcy 2019 – darmowe szkolenia w Oddziale ZUS

17.09.2019
Tydzień Przedsiębiorcy 2019 – darmowe szkolenia w Oddziale ZUS

Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Tarnowie zaprasza w dniach 23 - 27 września br. do udziału w ogólnopolskiej akcji „Tydzień Przedsiębiorcy”. To cykliczne przedsięwzięcie skierowane jest do przedsiębiorców oraz osób planujących rozpoczęcie działalności gospodarczej, którzy chcą się dowiedzieć więcej o obowiązujących przepisach.

Informacja epizootyczna - Zgnilec amerykański pszczół

16.09.2019
Informacja epizootyczna - Zgnilec amerykański pszczół

Powiatowy Lekarz Weterynarii w Brzesku przekazuje do wiadomości mieszkańców ulotkę informacyjną dotyczącą zgnilca amerykańskiego pszczół. Zapraszamy do zapoznania się z jej treścią. 

Rozwiń skrzydła w DCK

12.09.2019
Rozwiń skrzydła w DCK

Dębińskie Centrum Kultury w Jastwi zaprasza do zapisów na zajęcia organizowane w nowym roku szkolnym. W szerokim wachlarzu propozycji przygotowanej dla mieszkańców zapewne każdy znajdzie coś dla siebie. W ofercie nie zabrakło dobrze znanych zajęć, jest również sporo nowości.

Kolejne zrealizowane inwestycje drogowe w naszej gminie

12.09.2019
Kolejne zrealizowane inwestycje drogowe w naszej gminie

Prace modernizacyjne prowadzone na drogach dojazdowych do pól w Woli Dębińkiej Koło Wróbla oraz w Jaworsku Wilkówka Grabno zostały zakończone. Oba odcinki zyskały nową nawierzchnię asfaltową oraz podbudowę z kruszyw łamanych. 

"Wieś Polska - kultura, tradycje, dziedzictwo i wyzwania"

11.09.2019
"Wieś Polska - kultura, tradycje, dziedzictwo i wyzwania"

Wszystkich miłośników polskiej kultury i tradycji zapraszamy do Dębińskiego Centrum Kultury w najbliższą niedzielę, 15 września na godz. 11:00 na konferencję "Wieś Polska - kultura, tradycje, dziedzictwo i wyzwania".Wydarzenie połączone będzie z folklorystycznym przeglądem dorobku artystycznego naszej gminy oraz jubileuszem 25 – lecia Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. 

Zagłosuj na nasz projekt w Budżecie Obywatelskim Województwa Małopolskiego 2019!

10.09.2019
Zagłosuj na nasz projekt w Budżecie Obywatelskim Województwa Małopolskiego 2019!

Zapraszamy do głosowania na inicjatywę gminy Dębno pn.: „Scena historii, kultury, dziedzictwa i aktywności ” zgłoszoną do IV edycji Budżetu Obywatelskiego Województwa Małopolskiego.

Projekt ma na celu zakup sceny, która będzie wykorzystywana podczas wydarzeń o charakterze kulturalnym, patriotycznym, folklorystycznym, sportowym i turystycznym na terenie subregionu Tarnowskiego.

Drukuj drukuj

Z historii gminy

Strona główna » Z historii gminy » Sen o lepszym świecie

Sen o lepszym świecie

29.05.2017
Sen o lepszym świecie

Dzisiaj chciałbym poruszyć temat emigracji Polaków sprzed lat. A właściwie niektórych mieszkańców naszej gminy. Na początek jednak, warto odpowiedzieć sobie na pytanie – czym emigracja była kiedyś, a czym jest dzisiaj.

Nieocenionym źródłem informacji na ten temat jest praca Alberta Kryszczuka pt. „Socjografia wsi Sufczyn”. Oryginał tej pracy spłonął w 1944 r., podczas powstania warszawskiego. Na szczęście po wojnie, ze względu na przywiązanie Alberta Kryszczuka do Sufczyna, autor zadał sobie trud napisania jej ponownie. Przedstawia tam mnóstwo interesujących faktów na temat emigracji.

Począwszy od roku 1875, notuje się ruch mieszkańców Sufczyna, którzy zaczęli opuszczać swe gospodarstwa i stopniowo szukać pracy na innych terytoriach. Pierwsze wyjazdy ukierunkowane były na roboty sezonowe, nie każdy jednak chciał pracować daleko od swoich domostw. Świetną więc okazją było podjęcie pracy na niedawno powstałej linii kolejowej, która łączyła Kraków z Lwowem. Można tam było zagrzać posadę robotnika, lub nawet dróżnika. Ci bardziej ciekawi świata udawali się najpierw do Tarnopola, Złoczowa, Lwowa czy Borysławia. Później poszerzono horyzonty o roboty w Morawskiej Ostrawie, Prusach czy w Danii. Nie każdy mógł pozwolić sobie na podróż koleją. Kto nie miał pieniędzy, zmuszony był pokonać część, a nierzadko nawet całą drogę pieszo – tak jak np. Jan Rusin, który mając 16 lat przebył pieszo 300 kilometrów! Dotarł do Borysławia, gdzie pracował w kopalni wosku ziemnego, oraz później przy budowie linii kolejowej w okolicy Tarnopola. Takich przypadków można by wymieniać wiele, ale poruszmy teraz temat, kto i dlaczego decydował się na emigrację.

Najczęściej emigrowali ludzie młodzi, zdarzali się też ojcowie rodzin. Można by przypuszczać, że wyjeżdżali ludzie biedni, często wydziedziczeni przez rodzinę, nie mający w swojej wsi żadnych perspektyw, zmuszeni uciekać, żeby nie umrzeć z głodu. Nie do końca tak było! W Galicji działały wyspecjalizowane towarzystwa, które ułatwiały podróż „na sasy”, pobierając jako opłatę zobowiązanie przyszłego pracownika o wpłaceniu części przyszłej wypłaty.

Wraz z upływem lat rozwinęła się tzw. „emigracja amerykańska” .W Sufczynie zapoczątkowana w 1892 r. przez Jana Bączka i Zofię Curyło. Była to specyficzna emigracja. Wyjeżdżali nie po to, by się osiedlić w USA, ale po to, by poprawić swój status majątkowy w swojej wsi. Nie wyjeżdżali także najubożsi, liczyła się odwaga i przedsiębiorczość. Jan Stapiński w swoich wspomnieniach pisze, że skutkiem emigracji było masowe kształcenie się chłopskich dzieci – napływ dolarów ułatwiał pokrycie kosztów kształcenia. W podobnym tonie wypowiada się też inny chłopski syn, kształcony za dolary w Krakowie – Stanisław Pigoń. Jeżeli emigracja wpływała pośrednio na kształcenie dzieci chłopskich, a trudno się z tym nie zgodzić, to trzeba trochę zweryfikować poglądy na ten stereotyp zasiedziałego i przykutego do gospodarstwa chłopa galicyjskiego. Wydaje się, że oba zjawiska oddziaływały na siebie na przestrzeni lat. To decyzja kształcenia dzieci przełamywała chłopską zaściankowość i zasiedziałość. Decyzję o emigracji podejmowały już rodziny, które stykały się od lat z wysyłaniem dzieci ze wsi do szkół. Mobilność – czyli opuszczenie rodzinnej miejscowości – towarzyszyła chłopom w Galicji przez cały okres autonomii. Kształcenie dzieci za dolary, w najbliższym akurat mieście, tłumaczyłbym bardziej wyrachowaniem czy oszczędnością a nie strachem przed podróżą czy przywiązaniem do ziemi, którą i tak kiedyś miał porzucić albo zostawić rodzeństwu wykształcony przecież syn.

Ktoś, kto wyjechał ze wsi za ocean, budził w reszcie mieszkańców podziw i zachwyt. Rodzina, której członek pracował za oceanem miała prawo do dumy, inni im zazdrościli, bo wtedy każdy marzył, żeby znaleźć się za oceanem, postrzegano Amerykę jako „lepszy świat” (swoją drogą, czy ten pogląd nie przetrwał do dzisiaj?). Ludzie zwykli mówić: „Tam człowiek się napracuje, ale zarobi i ma się czym pokazać”. Większość osób zakładała, że wyjedzie, zarobi co swoje i wróci, żeby kupić sobie jakieś duże gospodarstwo i żyć na wyższym statusie społecznym. Patrząc przez pryzmat lat tak się nie stało. Na 92 osoby, które pomiędzy 1892 a 1938 wyruszyły z Sufczyna za ocean, powróciło jedynie 18.

Mimo tego jakie kuszące perspektywy czekały ludzi za oceanem, wielu nie zdecydowało się na taki krok. Przyczynami tego najczęściej był strach przed oceanem, ogromna odległość, krążące pogłoski o nieszczęśliwych wypadkach, możliwości finansowe, albo po prostu niechęć do opuszczenia domu i rodziny. Przed rokiem 1900 za ocean wyjechało jedynie kilka osób, dopiero w późniejszych latach zaobserwowano tendencję wzrostową, najszybszą drogą do kariery na wsi była emigracja, która z czegoś niezwykłego stała się czymś całkowicie normalnym. Ludzie stopniowo zaczęli pokonywać lęki i otwierać się na świat, przyczyniło się to też do zmiany zwyczajów oraz rozwoju wsi, chyba najważniejszą zmianą było to, że przestano oceniać wartości jednostki ze względu na pochodzenie, i warstwę społeczną. Emigracja rozwijała by się z pewnością z coraz większym impetem, gdyby nie przeszkodził w tym wybuch I, a później II wojny światowej.

Przyjrzyjmy się ilości wyjeżdżających z Sufczyna względem przysiółków. Zwyczaj emigracji wyszedł z „Dołu”, pewnie dla tego, że stamtąd najbliżej było do kolei, wiele mieszkańców także na niej pracowało i mogło usłyszeć od ludzi z Bielczy czy Maszkienic o tym, jak wygląda praca, zarobki i życie w Ameryce. Niemniej jednak z tej części wsi za ocean wyjechało 22 osoby. Z „Góry” 35osób, z „Granic” 16, z „Zagórza” 10, a najmniej, bo 7 osób, z „Piekła” zwanego dzisiaj „Rajskiem”.
Czytając powyższy artykuł możemy dokonać analizy, jak do dzisiaj ewoluował zwyczaj emigracji. Zapewne uświadomimy sobie, jak wiele naszych znajomych, bliskich czy sąsiadów pracuje za granicami naszego kraju oraz w jakich najróżniejszych zakątkach świata się znajdują.

Na załączonym zdjęciu: Pracownicy na emigracji w Londynie (źródło: Gazeta Prawna/ShutterStock)

Autor: Szymon Smaga-Kumorek

Wróć do historii gminy

Informator UG system informacji przestrzennej   Stowarzyszenie Kwartet na Przedgórzu  Prawa pacjenta Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej WKU w Tarnowie  Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

W górę
Kapitał Ludzki - Narodowa Strategia Spójności Gmina Dębno Unia Europejska - Europejski Fundusz Społeczny
Modernizacja strony WWW współfinansowana z EFS w ramach projektu POKL 2007-2013 pt. "CAF - podstawa doskonalenia małopolskich JST",
nr projektu POKL.05.02.01.00-059/12