Ostatnie wydarzenia

Życzenia z okazji Dnia Babci i Dziadka

21.01.2021
Życzenia z okazji Dnia Babci i Dziadka

Wszystkim Babciom i Dziadkom z okazji Ich Święta najserdeczniejsze życzenia zdrowia, pomyślności, miłości najbliższych oraz pogody ducha każdego dnia składa Wójt Gminy Dębno Wiesław Kozłowski.

Nowa, mobilna scena plenerowa Dębińskiego Centrum Kultury

4.01.2021
Nowa, mobilna scena plenerowa Dębińskiego Centrum Kultury

Trudny rok 2020 Dębińskie Centrum Kultury zakończyło z niezwykle ważną inwestycją. Na jej realizację uzyskano dotację z programu Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu „Infrastruktura domów kultury 2020”. Efektem realizacji projektu „Scena kultury, historii, dziedzictwa – zakup mobilnej sceny plenerowej dla Dębińskiego Centrum Kultury” jest właśnie ten nowy nabytek.

Doposażenie jednostek OSP

31.12.2020
Doposażenie jednostek OSP

W dniu 30 grudnia 2020 r. odbyło się uroczyste przekazanie sprzętu i promesy dla dwóch jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych z Gminy Dębno.  Środki na ten cel gmina pozyskała z Funduszu Sprawiedliwości.

Oficjalnego przekazania dokonała Marta Malec-Lech Członek Zarządu Województwa Małopolskiego wraz z  Wójtem Gminy Dębno Wiesławem Kozłowskim.

Wyremontowane zostały kolejne odcinki dróg gminnych

30.12.2020
Wyremontowane zostały kolejne odcinki dróg gminnych

Pomimo niełatwego roku z uwagi na panującą w naszym kraju pandemię, gmina Dębno nie zwalniała tempa w realizacji inwestycji drogowych. Z myślą o poprawie komfortu i bezpieczeństwa mieszkańców, kolejne dwa odcinki dróg gminnych zostały wyremontowane.

Modernizacja drogi w Woli Dębińskiej zakończona

29.12.2020
Modernizacja drogi w Woli Dębińskiej zakończona

W ostatnich dniach odebrana została kolejna inwestycja drogowa w Gminie Dębno.

Dzięki dotacji z Funduszu Dróg Samorządowych Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie zmodernizowano 526 m drogi gminnej w Woli Dębińskiej od tzw. drogi Bieleckiej koło stadionu LKS ORZEŁ w kierunku Publicznej Szkoły Podstawowej.
Zakres prac obejmował położenie nowej  nawierzchni z mieszanek asfaltowych, ścięcie i uzupełnienie poboczy, montaż progów zwalniających. Wykonano również brakującą część chodnika oraz wykonano miejsca postojowe.

Podsumowanie XXVII Sesji Rady Gminy Dębno

29.12.2020
Podsumowanie XXVII Sesji Rady Gminy Dębno

W dniu 29 grudnia 2020 r. w trybie zdalnym odbyło się XXVII posiedzenie Rady Gminy Dębno obecnej kadencji.
Radni podjęli uchwały dotyczące m.in. uchwalenia ramowego planu pracy Rady Gminy Dębno i Komisji Rady Gminy Dębno na rok 2021 i wyrażenia zgody na zawarcie kolejnych umów dzierżawy i najmu. W trakcie obrad zatwierdzone zostały także uchwały w sprawie przyjęcia Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiazywania Problemów Alkoholowych oraz Przeciwdziałania Narkomanii na 2021 rok i utworzenia „KLUBU SENIOR+”.

Wesołych Świąt!

22.12.2020
Wesołych Świąt!

Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia wszystkim Mieszkańcom Gminy Dębno składamy najserdeczniejsze życzenia radości, miłości, spokoju, życzliwości, rodzinnej i ciepłej atmosfery. Niech będą czasem wytchnienia, spędzonym w zdrowiu, bez trosk w gronie najbliższych i przyjaciół, a Nowy Rok przyniesie spełnienie wszystkich planów i marzeń.

Kolejny sukces sportowca z Gminy Dębno

22.12.2020
Kolejny sukces sportowca z Gminy Dębno

W dniach 16-20 grudnia 2020r. w Wodnym Centrum Rekreacyjno – Sportowym Aquasfera w Olsztynie odbywały się Mistrzostwa Polski Seniorów i Młodzieżowców w pływaniu. W zawodach brał udział Wojciech Wojdak pochodzący z Maszkienic, reprezentujący Klub Pływacki „H2O Bochnia”.

„Żeleński - następca Moniuszki”

22.12.2020
„Żeleński - następca Moniuszki”

W dniu 20 października w Muzeum Zamek w Dębnie odbył się koncert poświęcony twórczości naszego narodowego kompozytora Władysława Żeleńskiego z okazji zbliżającej się 100. rocznicy jego śmierci przypadającej w styczniu 2021 roku. Patronat nad tym wydarzeniem objął Wójt Gminy Dębno Wiesław Kozłowski.

Zachęcamy do obejrzenia koncertu, który dostępny jest na kanale You Tube pod linkiem: https://www.youtube.com/watch?v=65znH3K52Ic&t=3208s .

Wójt wręczył przedszkolakom upominki od Urzędu Statystycznego

21.12.2020
Wójt wręczył przedszkolakom upominki od Urzędu Statystycznego

W dniu 17 grudnia br. do przedszkolaków z Publicznego Przedszkola w Porąbce Uszewskiej zawitał  Wójt Gminy Dębno Wiesław Kozłowski.

Grupa Średniaków „SKRZATY” wzięła udział w konkursie promującym Powszechny Spis Rolny 2020 „Rymowanki dla rolników”, organizowanym przez Urząd Statystyczny w Krakowie. Celem konkursu było zainteresowanie najmłodszych dzieci zagadnieniami rolnictwa i produkcji żywności w połączeniu ze stymulowaniem ich rozwoju językowego, kreatywności i wyobraźni.

Drukuj drukuj

Z historii gminy

Strona główna » Z historii gminy » Sen o lepszym świecie

Sen o lepszym świecie

29.05.2017
Sen o lepszym świecie

Dzisiaj chciałbym poruszyć temat emigracji Polaków sprzed lat. A właściwie niektórych mieszkańców naszej gminy. Na początek jednak, warto odpowiedzieć sobie na pytanie – czym emigracja była kiedyś, a czym jest dzisiaj.

Nieocenionym źródłem informacji na ten temat jest praca Alberta Kryszczuka pt. „Socjografia wsi Sufczyn”. Oryginał tej pracy spłonął w 1944 r., podczas powstania warszawskiego. Na szczęście po wojnie, ze względu na przywiązanie Alberta Kryszczuka do Sufczyna, autor zadał sobie trud napisania jej ponownie. Przedstawia tam mnóstwo interesujących faktów na temat emigracji.

Począwszy od roku 1875, notuje się ruch mieszkańców Sufczyna, którzy zaczęli opuszczać swe gospodarstwa i stopniowo szukać pracy na innych terytoriach. Pierwsze wyjazdy ukierunkowane były na roboty sezonowe, nie każdy jednak chciał pracować daleko od swoich domostw. Świetną więc okazją było podjęcie pracy na niedawno powstałej linii kolejowej, która łączyła Kraków z Lwowem. Można tam było zagrzać posadę robotnika, lub nawet dróżnika. Ci bardziej ciekawi świata udawali się najpierw do Tarnopola, Złoczowa, Lwowa czy Borysławia. Później poszerzono horyzonty o roboty w Morawskiej Ostrawie, Prusach czy w Danii. Nie każdy mógł pozwolić sobie na podróż koleją. Kto nie miał pieniędzy, zmuszony był pokonać część, a nierzadko nawet całą drogę pieszo – tak jak np. Jan Rusin, który mając 16 lat przebył pieszo 300 kilometrów! Dotarł do Borysławia, gdzie pracował w kopalni wosku ziemnego, oraz później przy budowie linii kolejowej w okolicy Tarnopola. Takich przypadków można by wymieniać wiele, ale poruszmy teraz temat, kto i dlaczego decydował się na emigrację.

Najczęściej emigrowali ludzie młodzi, zdarzali się też ojcowie rodzin. Można by przypuszczać, że wyjeżdżali ludzie biedni, często wydziedziczeni przez rodzinę, nie mający w swojej wsi żadnych perspektyw, zmuszeni uciekać, żeby nie umrzeć z głodu. Nie do końca tak było! W Galicji działały wyspecjalizowane towarzystwa, które ułatwiały podróż „na sasy”, pobierając jako opłatę zobowiązanie przyszłego pracownika o wpłaceniu części przyszłej wypłaty.

Wraz z upływem lat rozwinęła się tzw. „emigracja amerykańska” .W Sufczynie zapoczątkowana w 1892 r. przez Jana Bączka i Zofię Curyło. Była to specyficzna emigracja. Wyjeżdżali nie po to, by się osiedlić w USA, ale po to, by poprawić swój status majątkowy w swojej wsi. Nie wyjeżdżali także najubożsi, liczyła się odwaga i przedsiębiorczość. Jan Stapiński w swoich wspomnieniach pisze, że skutkiem emigracji było masowe kształcenie się chłopskich dzieci – napływ dolarów ułatwiał pokrycie kosztów kształcenia. W podobnym tonie wypowiada się też inny chłopski syn, kształcony za dolary w Krakowie – Stanisław Pigoń. Jeżeli emigracja wpływała pośrednio na kształcenie dzieci chłopskich, a trudno się z tym nie zgodzić, to trzeba trochę zweryfikować poglądy na ten stereotyp zasiedziałego i przykutego do gospodarstwa chłopa galicyjskiego. Wydaje się, że oba zjawiska oddziaływały na siebie na przestrzeni lat. To decyzja kształcenia dzieci przełamywała chłopską zaściankowość i zasiedziałość. Decyzję o emigracji podejmowały już rodziny, które stykały się od lat z wysyłaniem dzieci ze wsi do szkół. Mobilność – czyli opuszczenie rodzinnej miejscowości – towarzyszyła chłopom w Galicji przez cały okres autonomii. Kształcenie dzieci za dolary, w najbliższym akurat mieście, tłumaczyłbym bardziej wyrachowaniem czy oszczędnością a nie strachem przed podróżą czy przywiązaniem do ziemi, którą i tak kiedyś miał porzucić albo zostawić rodzeństwu wykształcony przecież syn.

Ktoś, kto wyjechał ze wsi za ocean, budził w reszcie mieszkańców podziw i zachwyt. Rodzina, której członek pracował za oceanem miała prawo do dumy, inni im zazdrościli, bo wtedy każdy marzył, żeby znaleźć się za oceanem, postrzegano Amerykę jako „lepszy świat” (swoją drogą, czy ten pogląd nie przetrwał do dzisiaj?). Ludzie zwykli mówić: „Tam człowiek się napracuje, ale zarobi i ma się czym pokazać”. Większość osób zakładała, że wyjedzie, zarobi co swoje i wróci, żeby kupić sobie jakieś duże gospodarstwo i żyć na wyższym statusie społecznym. Patrząc przez pryzmat lat tak się nie stało. Na 92 osoby, które pomiędzy 1892 a 1938 wyruszyły z Sufczyna za ocean, powróciło jedynie 18.

Mimo tego jakie kuszące perspektywy czekały ludzi za oceanem, wielu nie zdecydowało się na taki krok. Przyczynami tego najczęściej był strach przed oceanem, ogromna odległość, krążące pogłoski o nieszczęśliwych wypadkach, możliwości finansowe, albo po prostu niechęć do opuszczenia domu i rodziny. Przed rokiem 1900 za ocean wyjechało jedynie kilka osób, dopiero w późniejszych latach zaobserwowano tendencję wzrostową, najszybszą drogą do kariery na wsi była emigracja, która z czegoś niezwykłego stała się czymś całkowicie normalnym. Ludzie stopniowo zaczęli pokonywać lęki i otwierać się na świat, przyczyniło się to też do zmiany zwyczajów oraz rozwoju wsi, chyba najważniejszą zmianą było to, że przestano oceniać wartości jednostki ze względu na pochodzenie, i warstwę społeczną. Emigracja rozwijała by się z pewnością z coraz większym impetem, gdyby nie przeszkodził w tym wybuch I, a później II wojny światowej.

Przyjrzyjmy się ilości wyjeżdżających z Sufczyna względem przysiółków. Zwyczaj emigracji wyszedł z „Dołu”, pewnie dla tego, że stamtąd najbliżej było do kolei, wiele mieszkańców także na niej pracowało i mogło usłyszeć od ludzi z Bielczy czy Maszkienic o tym, jak wygląda praca, zarobki i życie w Ameryce. Niemniej jednak z tej części wsi za ocean wyjechało 22 osoby. Z „Góry” 35osób, z „Granic” 16, z „Zagórza” 10, a najmniej, bo 7 osób, z „Piekła” zwanego dzisiaj „Rajskiem”.
Czytając powyższy artykuł możemy dokonać analizy, jak do dzisiaj ewoluował zwyczaj emigracji. Zapewne uświadomimy sobie, jak wiele naszych znajomych, bliskich czy sąsiadów pracuje za granicami naszego kraju oraz w jakich najróżniejszych zakątkach świata się znajdują.

Na załączonym zdjęciu: Pracownicy na emigracji w Londynie (źródło: Gazeta Prawna/ShutterStock)

Autor: Szymon Smaga-Kumorek

Wróć do historii gminy

Kapliczki Małopolski     

W górę
Kapitał Ludzki - Narodowa Strategia Spójności Gmina Dębno Unia Europejska - Europejski Fundusz Społeczny
Modernizacja strony WWW współfinansowana z EFS w ramach projektu POKL 2007-2013 pt. "CAF - podstawa doskonalenia małopolskich JST",
nr projektu POKL.05.02.01.00-059/12