Ostatnie wydarzenia

IX sesja Rady Gminy Dębno

17.05.2019
IX sesja Rady Gminy Dębno

W czwartek, 16 maja, odbyła się IX sesja Rady Gminy Dębno w kadencji 2018-2023, podczas której podjęto uchwały w sprawach m.in.:

- przyjęcia programu usuwania wyrobów zawierających azbest z terenu gminy Dębno na lata 2019 – 2032,

- podczas sesji przyjęto również zmiany w uchwale budżetowej na 2019 rok oraz zmiany wieloletniej prognozy finansowej Gminy Dębno.

Gminny Dzień Strażaka

16.05.2019
Gminny Dzień Strażaka

„…Gotowi by zwyciężać – urodzeni by walczyć

W płomieniach życia – idą tam, skąd inni uciekają

Bo strażakiem się jest, a nie bywa…”

 

W sobotę, 11 maja w Niedźwiedzy, świętowano Gminny Dzień Strażaka, który połączony został z obchodami 70 rocznicy powstania niedźwiedzkiej OSP.

IV edycja konkursu „Miej zasady – segreguj odpady” podsumowana

16.05.2019
IV edycja konkursu „Miej zasady – segreguj odpady” podsumowana

W remizie Ochotniczej Straży Pożarnej w Sufczynie, 10 maja 2019 roku, miało miejsce uroczyste podsumowanie IV edycji konkursu ekologicznego, na które zostały zaproszone delegacje przedszkolaków i uczniów, którzy przygotowywali prace, a także opiekunowie, wychowawcy i dyrektorzy placówek oświatowych biorących udział w konkursie. Ponadto obecni byli wójt Gminy Dębno Wiesław Kozłowski, Zastępca Wójta Jacek Szklarz, Sekretarz Gminy Dębno Justyna Wójtowicz-Woda, Przewodniczący Rady Gminy Dębno Piotr Matura oraz Przewodniczący Komisji Oświaty, Kultury, Spraw Socjalnych i Sportu Marek Przeklasa.  

IV Turniej Piłki Nożnej Ochotniczych Straży Pożarnych o Puchar Wójta Gminy Dębno

10.05.2019
IV Turniej Piłki Nożnej Ochotniczych Straży Pożarnych o Puchar Wójta Gminy Dębno

Uprzejmie informujemy, że odwołany ze względu na warunki atmosferyczne oraz stan murawy IV Turniej Piłki Nożnej Ochotniczych Straży Pożarnych o Puchar Wójta Gminy Dębno z dnia 1 maja 2019r. odbędzie się 19 maja 2019 roku. Turniej rozegrany zostanie na stadionie Ludowego Klubu Sportowego „Orzeł” Dębno, rozpoczęcie o godzinie 14:00.

VI Dębiński Bieg po Flagę – zakończony sukcesem

8.05.2019
VI Dębiński Bieg po Flagę – zakończony sukcesem

W piątek, 3 maja 2019 r., już po raz szósty odbył się Dębiński Bieg po Flagę. Impreza sportowa, która ma na celu propagowanie postaw patriotycznych, uczczenie kolejnych rocznic ustanowienia Święta Flagi Rzeczypospolitej Polskiej, Konstytucji 3 Maja oraz promowanie biegania i Nordic Walking - cieszy się z roku na rok, coraz większym zainteresowaniem. Na linii startu w tym roku stanęło 481 uczestników, którzy wzięli udział w różnych kategoriach: począwszy od biegu na 150m przeznaczonego dla najmłodszych dzieci, a skończywszy na trasie 10km dla bardziej zaawansowanych biegaczy.

Rocznica uchwalenia Konstytucji Trzeciego Maja

3.05.2019
Rocznica uchwalenia Konstytucji Trzeciego Maja

Dziś przypada rocznica uchwalenia Konstytucji Trzeciego Maja, czyli jedno z najważniejszych świąt państwowych obchodzonych w naszym kraju. Ustawa Rządowa z dnia 3 maja została uchwalona przez Sejm Wielki w 1791 roku. Była to pierwsza ustawa zasadnicza w Europie i druga na świecie.

Remiza OSP Sufczyn z dofinansowaniem

2.05.2019
Remiza OSP Sufczyn z dofinansowaniem

Po raz kolejny Gmina Dębno pozyskała dofinansowanie w ramach konkursu „Małopolskie Remizy 2019”. Tym razem, dzięki środkom pozyskanym z budżetu Województwa Małopolskiego prace remontowo-budowlane prowadzone będą w remizie  OSP w Sufczynie. Na ten cel Gmina Dębno otrzymała aż 31.619,00 zł.

Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej

2.05.2019
Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej

Dziś, 2 maja, obchodzimy w naszym kraju Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. Jest to młode święto, którego jubileuszową 15 rocznicę obchodzimy w tym roku. Ustanowione przez Sejm RP w 2004 roku stało się dla Polaków okazją do okazania przywiązania i szacunku dla ojczystych barw.

Ratujemy cenne arcydzieła małej architektury sakralnej

30.04.2019
Ratujemy cenne arcydzieła małej architektury sakralnej

Gmina Dębno, co roku stara się o pozyskanie dofinansowania umożliwiającego poprawienie stanu kolejnych cennych arcydzieł małej architektury sakralnej wpisanych w obraz naszych sołectw. Przydrożne kapliczki, figury i krzyże stanowią nie tylko element polskiego krajobrazu, ale są również przykładem dziedzictwa narodowego, o które powinniśmy dbać, aby kolejne pokolenia mogły doceniać ich piękno.

Uroczysta Sesja Rady Gminy Dębno

26.04.2019
Uroczysta Sesja Rady Gminy Dębno

25 kwietnia 2019 r. w budynku Ochotniczej Straży Pożarnej w Sufczynie odbyła się uroczysta Sesja Rady Gminy Dębno. Podczas niej wręczono 44 medale „Za zasługi dla Obronności Kraju”. Odznaczenie te przyznano zgodnie z Decyzją Ministra Obrony Narodowej z dnia 12 grudnia 2018 r. na podstawie art. 2 ust. 5 ustawy z dnia 21 kwietnia 1966 r. o ustanowieniu medalu „Za zasługi dla Obronności Kraju” w uznaniu zasług położonych w dziedzinie rozwoju i umacniania obronności Rzeczypospolitej Polskiej. Medale przyznawane są rodzicom, którzy wychowali co najmniej trójkę dzieci na wzorowych żołnierzy.

Drukuj drukuj

Z historii gminy

Strona główna » Z historii gminy » Sen o lepszym świecie

Sen o lepszym świecie

29.05.2017
Sen o lepszym świecie

Dzisiaj chciałbym poruszyć temat emigracji Polaków sprzed lat. A właściwie niektórych mieszkańców naszej gminy. Na początek jednak, warto odpowiedzieć sobie na pytanie – czym emigracja była kiedyś, a czym jest dzisiaj.

Nieocenionym źródłem informacji na ten temat jest praca Alberta Kryszczuka pt. „Socjografia wsi Sufczyn”. Oryginał tej pracy spłonął w 1944 r., podczas powstania warszawskiego. Na szczęście po wojnie, ze względu na przywiązanie Alberta Kryszczuka do Sufczyna, autor zadał sobie trud napisania jej ponownie. Przedstawia tam mnóstwo interesujących faktów na temat emigracji.

Począwszy od roku 1875, notuje się ruch mieszkańców Sufczyna, którzy zaczęli opuszczać swe gospodarstwa i stopniowo szukać pracy na innych terytoriach. Pierwsze wyjazdy ukierunkowane były na roboty sezonowe, nie każdy jednak chciał pracować daleko od swoich domostw. Świetną więc okazją było podjęcie pracy na niedawno powstałej linii kolejowej, która łączyła Kraków z Lwowem. Można tam było zagrzać posadę robotnika, lub nawet dróżnika. Ci bardziej ciekawi świata udawali się najpierw do Tarnopola, Złoczowa, Lwowa czy Borysławia. Później poszerzono horyzonty o roboty w Morawskiej Ostrawie, Prusach czy w Danii. Nie każdy mógł pozwolić sobie na podróż koleją. Kto nie miał pieniędzy, zmuszony był pokonać część, a nierzadko nawet całą drogę pieszo – tak jak np. Jan Rusin, który mając 16 lat przebył pieszo 300 kilometrów! Dotarł do Borysławia, gdzie pracował w kopalni wosku ziemnego, oraz później przy budowie linii kolejowej w okolicy Tarnopola. Takich przypadków można by wymieniać wiele, ale poruszmy teraz temat, kto i dlaczego decydował się na emigrację.

Najczęściej emigrowali ludzie młodzi, zdarzali się też ojcowie rodzin. Można by przypuszczać, że wyjeżdżali ludzie biedni, często wydziedziczeni przez rodzinę, nie mający w swojej wsi żadnych perspektyw, zmuszeni uciekać, żeby nie umrzeć z głodu. Nie do końca tak było! W Galicji działały wyspecjalizowane towarzystwa, które ułatwiały podróż „na sasy”, pobierając jako opłatę zobowiązanie przyszłego pracownika o wpłaceniu części przyszłej wypłaty.

Wraz z upływem lat rozwinęła się tzw. „emigracja amerykańska” .W Sufczynie zapoczątkowana w 1892 r. przez Jana Bączka i Zofię Curyło. Była to specyficzna emigracja. Wyjeżdżali nie po to, by się osiedlić w USA, ale po to, by poprawić swój status majątkowy w swojej wsi. Nie wyjeżdżali także najubożsi, liczyła się odwaga i przedsiębiorczość. Jan Stapiński w swoich wspomnieniach pisze, że skutkiem emigracji było masowe kształcenie się chłopskich dzieci – napływ dolarów ułatwiał pokrycie kosztów kształcenia. W podobnym tonie wypowiada się też inny chłopski syn, kształcony za dolary w Krakowie – Stanisław Pigoń. Jeżeli emigracja wpływała pośrednio na kształcenie dzieci chłopskich, a trudno się z tym nie zgodzić, to trzeba trochę zweryfikować poglądy na ten stereotyp zasiedziałego i przykutego do gospodarstwa chłopa galicyjskiego. Wydaje się, że oba zjawiska oddziaływały na siebie na przestrzeni lat. To decyzja kształcenia dzieci przełamywała chłopską zaściankowość i zasiedziałość. Decyzję o emigracji podejmowały już rodziny, które stykały się od lat z wysyłaniem dzieci ze wsi do szkół. Mobilność – czyli opuszczenie rodzinnej miejscowości – towarzyszyła chłopom w Galicji przez cały okres autonomii. Kształcenie dzieci za dolary, w najbliższym akurat mieście, tłumaczyłbym bardziej wyrachowaniem czy oszczędnością a nie strachem przed podróżą czy przywiązaniem do ziemi, którą i tak kiedyś miał porzucić albo zostawić rodzeństwu wykształcony przecież syn.

Ktoś, kto wyjechał ze wsi za ocean, budził w reszcie mieszkańców podziw i zachwyt. Rodzina, której członek pracował za oceanem miała prawo do dumy, inni im zazdrościli, bo wtedy każdy marzył, żeby znaleźć się za oceanem, postrzegano Amerykę jako „lepszy świat” (swoją drogą, czy ten pogląd nie przetrwał do dzisiaj?). Ludzie zwykli mówić: „Tam człowiek się napracuje, ale zarobi i ma się czym pokazać”. Większość osób zakładała, że wyjedzie, zarobi co swoje i wróci, żeby kupić sobie jakieś duże gospodarstwo i żyć na wyższym statusie społecznym. Patrząc przez pryzmat lat tak się nie stało. Na 92 osoby, które pomiędzy 1892 a 1938 wyruszyły z Sufczyna za ocean, powróciło jedynie 18.

Mimo tego jakie kuszące perspektywy czekały ludzi za oceanem, wielu nie zdecydowało się na taki krok. Przyczynami tego najczęściej był strach przed oceanem, ogromna odległość, krążące pogłoski o nieszczęśliwych wypadkach, możliwości finansowe, albo po prostu niechęć do opuszczenia domu i rodziny. Przed rokiem 1900 za ocean wyjechało jedynie kilka osób, dopiero w późniejszych latach zaobserwowano tendencję wzrostową, najszybszą drogą do kariery na wsi była emigracja, która z czegoś niezwykłego stała się czymś całkowicie normalnym. Ludzie stopniowo zaczęli pokonywać lęki i otwierać się na świat, przyczyniło się to też do zmiany zwyczajów oraz rozwoju wsi, chyba najważniejszą zmianą było to, że przestano oceniać wartości jednostki ze względu na pochodzenie, i warstwę społeczną. Emigracja rozwijała by się z pewnością z coraz większym impetem, gdyby nie przeszkodził w tym wybuch I, a później II wojny światowej.

Przyjrzyjmy się ilości wyjeżdżających z Sufczyna względem przysiółków. Zwyczaj emigracji wyszedł z „Dołu”, pewnie dla tego, że stamtąd najbliżej było do kolei, wiele mieszkańców także na niej pracowało i mogło usłyszeć od ludzi z Bielczy czy Maszkienic o tym, jak wygląda praca, zarobki i życie w Ameryce. Niemniej jednak z tej części wsi za ocean wyjechało 22 osoby. Z „Góry” 35osób, z „Granic” 16, z „Zagórza” 10, a najmniej, bo 7 osób, z „Piekła” zwanego dzisiaj „Rajskiem”.
Czytając powyższy artykuł możemy dokonać analizy, jak do dzisiaj ewoluował zwyczaj emigracji. Zapewne uświadomimy sobie, jak wiele naszych znajomych, bliskich czy sąsiadów pracuje za granicami naszego kraju oraz w jakich najróżniejszych zakątkach świata się znajdują.

Na załączonym zdjęciu: Pracownicy na emigracji w Londynie (źródło: Gazeta Prawna/ShutterStock)

Autor: Szymon Smaga-Kumorek

Wróć do historii gminy

Informator UG system informacji przestrzennej   Stowarzyszenie Kwartet na Przedgórzu  Prawa pacjenta Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej WKU w Tarnowie  Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

W górę
Kapitał Ludzki - Narodowa Strategia Spójności Gmina Dębno Unia Europejska - Europejski Fundusz Społeczny
Modernizacja strony WWW współfinansowana z EFS w ramach projektu POKL 2007-2013 pt. "CAF - podstawa doskonalenia małopolskich JST",
nr projektu POKL.05.02.01.00-059/12