Ostatnie wydarzenia

Świeto Łopołki

22.06.2018
Świeto Łopołki

Stowarzyszenie Folklorystyczne ”Łoniowiacy” oraz Wójt Gminy Dębno zapraszają na Święto Łopołki, które obchodzone będzie 23 i 24 czerwca. Impreza zapowiada się niezwykle ciekawie.

Vulcan kompetencji w Maszkienicach

18.06.2018
Vulcan kompetencji  w Maszkienicach

W Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Maszkienicach odbyła się debata oświatowa ,,Przyszłość oświaty w naszej gminie w kontekście kompetencji kluczowych”.

W spotkaniu wzięli udział najważniejsze osoby odpowiedzialne za oświatę w gminie Dębno z wójtem Wiesławem Kozłowskim na czele. Nie zabrakło również dyrektorów szkół, nauczycieli, rodziców oraz uczniów.

Już 1 lipca Międzynarodowy Turniej o Złoty Warkocz Tarłówny

15.06.2018
Już 1 lipca Międzynarodowy Turniej o Złoty Warkocz Tarłówny

Urząd Gminy Dębno informuje, iż począwszy od tego roku Międzynarodowy Turniej Rycerski o Złoty Warkocz Tarłówny będzie organizowany w sezonie letnim, w miesiącu lipcu. Tegoroczna impreza odbędzie się 1 lipca (tj. niedziela) na terenie Zamku w Dębnie. Serdecznie zapraszamy.

Modernizacja drogi w Niedźwiedzy z dotacją

15.06.2018
Modernizacja drogi w Niedźwiedzy z dotacją

Blisko 250 tysięcy złotych w ramach Rządowego Programu na rzecz Rozwoju oraz Konkurencyjności Regionów poprzez Wsparcie Lokalnej Infrastruktury Drogowej pozyskała gmina Dębno na remont drogi gminnej Niedźwiedza do Grabiny.

Dofinansowanie na budowę Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych

14.06.2018
Dofinansowanie na budowę Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych

Zarząd Województwa Małopolskiego podjął decyzję o dofinansowaniu budowy w gminie Dębno Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych. Na realizację tej inwestycji władze wojewódzkie przekazały 940 100,60 złotych z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego.

Audyty energetyczne w Gminie Dębno

14.06.2018
Audyty energetyczne w Gminie Dębno

Urząd Gminy Dębno informuje, że nowym wykonawcą ocen energetycznych w Subregionie Tarnowskim jest firma „Tomasz Śliwiński EFEKTYWNIEJ” z siedzibą we Wrocławiu. Na terenie gminy Dębno audyty będą przeprowadzane w sierpniu 2018 r.

Świadczenie „Dobry start”

14.06.2018
Świadczenie „Dobry start”

Dyrektor Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej Dębno informuje, że od dnia 2018-07-01 można składać drogą elektroniczną, natomiast od dnia 2018-08-01 można składać papierowo wniosek o ustalenie prawa do świadczenia "dobry start", zwanego potocznie 300+. Wnioski należy złożyć najpóźniej do dnia 2018-11-30.

Podpisywanie umów z mieszkańcami na dofinansowanie do wymiany pieca

14.06.2018
Podpisywanie umów z mieszkańcami na dofinansowanie do wymiany pieca

Urząd Gminy Dębno przystępuje do podpisywania umów z mieszkańcami na dofinansowanie ekologicznego źródła ciepła w ramach projektów: „Wymiana przestarzałych kotłów węglowych na nowoczesne źródła zasilane gazem i biomasą w wybranych gminach powiatów brzeskiego, tarnowskiego i dąbrowskiego” – poddziałanie 4.4.2 oraz „Wymiana niskosprawnych źródeł ciepła na nowoczesne kotły węglowe w wybranych gminach powiatów brzeskiego, tarnowskiego i dąbrowskiego.”- poddziałanie 4.4.3.

Kolejna dotacja dla gminy Dębno. Rządowe środki zasilą budowę Otwartej Strefy Aktywności w Łoniowej

13.06.2018
Kolejna dotacja dla gminy Dębno. Rządowe środki zasilą budowę Otwartej Strefy Aktywności w Łoniowej

Gmina Dębno otrzymała 50 tysięcy złotych dofinansowania z Ministerstwa Sportu i Turystyki na budowę Otwartej Strefy Aktywności w Łoniowej. 

Senior+ w Sufczynie

13.06.2018
Senior+ w Sufczynie

Gmina Dębno zyska kolejne przyjazne miejsce dla seniorów. Po Maszkienicach, przyszedł czas na Sufczyn. Tym razem dzięki modernizacji budynku remizy Ochotniczej Straży Pożarnej w Sufczynie powstanie Klub Senior+. 

Drukuj drukuj

Z historii gminy

Strona główna » Z historii gminy » Jan Świstak – czołgista z Jastwi (część 2)

Jan Świstak – czołgista z Jastwi (część 2)

23.01.2017
Jan Świstak – czołgista z Jastwi (część 2)

W Anglii Jan Świstak dostał przydział do 2. szwadronu 10. pułku strzelców konnych, który w końcu stał się częścią 1. Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka. Zaczęły się intensywne szkolenia. Pan Jan wspomina: „Pamiętam pierwszy czołg. To był Mark I, można w nim było włączyć bieg i iść na kawę, a on sam szedł dalej. No, a w końcu dostaliśmy czołg typu Cromwell. Jak się go zapuściło, to się wydawało, że w powietrze się wznosi – taki był szybki. (…) Kiedyś, w czasie ćwiczeń, jechaliśmy do natarcia, a na wzgórzu obserwowali nas oficerowie polscy i angielscy. Akurat wtedy pękła mi gąsienica. Ale miałem zgraną załogę, wyskoczyli wszyscy, łyżka była, nałożyliśmy gąsienicę, bolec założyli i pojechaliśmy gazem. Prawie dogoniliśmy szwadron, jak dojeżdżali do wzgórza. Podobno oficerowie nas bardzo chwalili. (…) W obozie różnie bywało. Kiedyś chłopaki nie wrócili z przepustek po jakimś koncercie. A tu wpada major na kontrolę. Szef kompanii Dorosz to taki artysta był, ha ha. Pyta się go major: Gdzie wojsko? No nie ma… Na to major: A kto nimi rządzi? A na to Dorosz: A ch… nimi rządzi panie majorze”. Oj, była draka potem.  Aż w końcu nadeszła inwazja.

6 VI 1944 roku wojska alianckie wylądowały w Normandii, tworząc drugi front w Europie. Klęska Niemiec wydawała się zbliżać. W inwazji uczestniczy też 1. Dywizja Pancerna. Pan Jan Świstak wspomina: „Przed inwazją wybrali grupę najlepszych kierowców – w tym mnie – i wjeżdżaliśmy czołgami na platformy. 54 czołgi weszły na taki statek. Na morzu przeładowano czołgi z załogami na barki dźwigiem – po 3 czołgi na barkę – i na  plaży we Francji trzeba było zjechać samemu. A potem przejeżdżaliśmy przez Caen – tak nam mówili, bo miasta widać nie było pod gruzami. Ja byłem ze szwadronem w oddziale rozpoznawczym, więc nie zatrzymywaliśmy się, tylko do przodu. A potem walczyliśmy w okrążeniu. Czołg stal i strzelał a ja, kierowca, miałem wolne. Chciałem na harmonii zagrać, ale usłyszałem takie sssssszzzzlus, sssszzzzlus – strzały karabinowe – i musiałem do czołgu schować instrument. Kupę rannych leżało koło mojego wozu, jeden taki hrabia wylazł z czołgu i książkę sobie czytał, i trafili go w półdupek. Leżał tak z wyrwanym kawałkiem ścierwa i zasypanym tyłkiem sulfamidem i narzekał, a obok umierał inny z wnętrznościami na wierzchu. W tej bitwie zginął nasz dowódca, Major Maciejowski – wychylił się z czołgu i dostał od snajpera.

Po bitwie (chodzi o tak zwaną bitwę pod Falaise z 7 – 21 VIII 1944 roku, którą stoczyły oddziały 1. Dywizji Pancernej – Piotr Marecik) do przodu i do przodu, byle nie dać się Niemcom skoncentrować. Nie pamiętam już szczegółów. Pamiętam słup graniczny francusko-belgijski, widzę jak dziś, jak zajmowaliśmy Bredę w Holandii. Tam w Holandii zginął mój dowódca czołgu – Gerczak. Jechałem jako drugi, nagle pierwszy wóz zatrzymał się – wlazł na minę. Wołamy przez radio, nikt się nie odzywa. Radiooperator wychylił się z czołgu i patrzy, a dowódca mówi „Antek nie wychylaj się” i sam wyszedł, a Niemcy tam z bunkra go zastrzelili. Cofnąłem, ale lekarz stwierdził zgon. A potem dojechaliśmy do Niemiec, a gdy wojna się skończyła, to myśmy tam pilnowali. Amerykanie często nam mówili: dlaczego nie wracacie, Polska jest wolna. A nas diabli brali. „Wolna! Jaka wolna?” W końcu dywizje rozformowali w 1947 roku. Mogłem zostać w Gandawie, Bredzie – miałem tam znajomych – ale człowiek był inaczej przyzwyczajony w Polsce. Zdecydowałem się wrócić. Miałem taki rower na resorach i przejechałem granicę w Szczecinie. Szkoda tego roweru było, bo mi go zaraz w Polsce ukradli. W domu milicja mnie trzy razy nachodziła, ale w końcu dali spokój i tak to się żyje do dziś…

Życie pana Jana Świstaka to scenariusz filmowy. Jego 10-letnia tułaczka żołnierska to przykład bohaterstwa i wytrzymałości. On sam był człowiekiem bardzo skromnym i o zasługach niewiele mówił. A miał się czym pochwalić. Jego pułk, pokonując trasę od Normandii, przez Holandię, do Wilhelmshaven w Niemczech – dokonał wielkiego wysiłku bojowego. Stracił 90 zabitych i 233 rannych, ale za tę cenę pojmał 3328 jeńców, zniszczył 19 czołgów i 21 dział pancernych, 3 samochody pancerne oraz 135 innych dział.  Tego w nagraniu  Jan Świstak nie opowiada. Pamiętajmy o naszych żołnierzach, jesteśmy im wiele winni.

1. Jan Świstak przy czołgu Mark I
2. Jan Świstak na Cromwellu
3. Jan Świstak we Francji

Jan Świstak – czołgista z Jastwi (część 2)
Jan Świstak – czołgista z Jastwi (część 2)
Autor: dr Piotr Marecik

Wróć do historii gminy

Informator UG system informacji przestrzennej   Stowarzyszenie Kwartet na Przedgórzu  Prawa pacjenta Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej WKU w Tarnowie Sportowy turniej miast i gmin Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

W górę
Kapitał Ludzki - Narodowa Strategia Spójności Gmina Dębno Unia Europejska - Europejski Fundusz Społeczny
Modernizacja strony WWW współfinansowana z EFS w ramach projektu POKL 2007-2013 pt. "CAF - podstawa doskonalenia małopolskich JST",
nr projektu POKL.05.02.01.00-059/12