czwartek 9 września 2010

Imieniny obchodzą:
Augustyna, Aureliusz, Dionizy, Piotr, Sergiusz, Ścibora
Do końca roku zostało 114 dni.

Turniej Orlika w Dębnie
Zjazd na byle czym
25.01.2010.

ImageSiarczysty mróz nie wystraszył ani organizatorów ani uczestników tradycyjnego już „zjazdu na byle czym” w Porąbce Uszewskiej. Najwięcej emocji wzbudził przejazd pojazdy skonstruowanego z karoserii „malucha”, który nie tylko dojechał do mety, ale był w stanie zaliczyć nawet drugi przejazd.

O tytuł najlepszego w tym roku „zjazdowca” walczyli zarówno mali jak i ci więksi, a w rolę zawodnika wcielił się nawet proboszcz parafii w Porąbce Uszewskiej ks. Józef Golonka. Nie odważył się jednak pokonać całej trasy wyznaczając sobie start tuż przed metą. Dojechał bezpiecznie, trasę ocenił jako odpowiednio przygotowaną i można było zaczynać.

Najpierw ścigali się zawodnicy w wieku do 7 lat. W tej grupie dominowały tradycyjne sanki, a najlepszy czas uzyskała Julia Gurgul. Wśród starszych zawodników obok sanek pojawiły się też pojazdy rzadziej spotykane na stokach. Był dmuchany basen stosowany zwykle w upalne dni w ogrodach, którym tym razem ze stoku ruszyła dwuosobowa załoga złożona z ojca i córki. Spore prędkości osiągał zawodnik jadący na… kanistrze na paliwo. Kłopot miał tylko z hamowaniem, ale ostatecznie zatrzymał się na bandach ze słomy unikając ewentualnej kąpieli w lodowatej wodzie. Ponadto zjeżdżano na pojazdach łączących walory nart z sankami oraz na czymś w rodzaju śnieżnego roweru. Sądząc z umieszczonego na nim napisu „Joanna” najprawdopodobniej był on wyrazem cieplejszych uczuć żywionych wobec osoby o tym imieniu. Najwięcej powodów do zadowalania miał na mecie Daniel Dadej, który uzyskał najlepszy czas.

Najczęściej jazda po zmrożonym, szybkim torze odbywała się na popularnych od lat workach z sianem. Dosiadający ich zawodnicy preferowali różne techniki jadąc raz to na brzuchu głowa do przodu raz to kładąc się na plecach z nogami wyciągniętymi do przodu. Najszybciej w tej kategorii pojechał Jan Pałucki.

Kategorię „oryginalny pojazd” wygrali Tomasz Cebula i Przemysław Duda, którzy do ślizgania po stoku przysposobili starego „malucha”. Łatwiej było nim zjechać z góry niż dostarczyć go na start. Na miejsce przywieziono go na przyczepie, a do góry pchała kilkuosobowa ekipa.

WYNIK:

Kategoria do lat 7

  1. Gurgul Julia 6,84
  2. Nowak Jakub 8,32
  3. Chudoba Maksymilian 9,61

Kategoria powyżej 7 lat:

  1. Dadej Daniel 6,03
  2. Nadolnik Anna 6.31
  3. Nowak Daniel 6,34
  4. Duda Dawid
  5. Cebula Tomasz Duda Przemysław
  6. Bojdo Kamil
  7. Wojtowicz Sławek
  8. Nadolnik Jakub
  9. Chudoba Przemek
  10. Nowak Jonasz

Kategoria „Worki ze słomą”:

  1. Pałucki Jan 6,1
  2. Pałucki Mateusz 6,34
  3. Brachucy Weronika 7,42
  4. Kurek Piotr
  5. Morys Justyna
  6. Bodura Monika
  7. Nowak Andrzej
  8. Bojdo Patryk

Kategoria „Oryginalny pojazd”:

  1. Cebula Tomasz Duda Przemysław
  2. Wojtowicz Sławek
  3. Chudoba Bartosz

Galerię z imprezy można oglądać tutaj .

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Pomysł na Małopolskę
Chopin na Zamku
Galeria
DCK
 Otwieramy Horyzonty
STOP Przemocy

Życie Gminy

Życie Gminy
e-learning - kursy
AEROBIC
Wiedza = Szansa
Ośrodek Doradztwa Rolniczego
Biznes
Plan zagospodarowania przestrzennego